McLaren 720S - Czy warto kupić? Analiza i porady przed zakupem

Gabriel Wasilewski .

4 lipca 2026

Mężczyzna prezentuje szarego McLarena 720S z otwartymi drzwiami, stojącego przed zniszczonym budynkiem porośniętym bluszczem.

McLaren 720S to jeden z tych samochodów, które łączą brutalne osiągi z zaskakującą dojrzałością na drodze. W tym tekście rozkładam go na czynniki pierwsze: od konstrukcji i danych technicznych, przez wybór coupé lub Spidera, po koszty i pułapki zakupu używanego egzemplarza.

Najważniejsze rzeczy, które warto wiedzieć przed wyborem 720S

  • To supersamochód z 4,0-litrowym V8 biturbo, 720 PS i 770 Nm, więc nie jest to auto do spokojnego porównywania na papierze.
  • Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje około 2,9 s, a prędkość maksymalna sięga 341 km/h.
  • Karbonowy Monocage II i lekka konstrukcja odpowiadają za to, że samochód prowadzi się zaskakująco precyzyjnie.
  • W 2026 roku to już model z rynku wtórnego, zastąpiony przez 750S, więc jakość konkretnego egzemplarza ma większe znaczenie niż sam rocznik.
  • Najważniejsze przy zakupie są historia serwisowa, stan opon, hamulców, elektroniki i ślady napraw powypadkowych.

Niebieski McLaren 720S pędzi po krętej górskiej drodze, tworząc wrażenie prędkości.

Dlaczego 720S nadal robi tak duże wrażenie

Gdy oceniam ten model, najbardziej przekonuje mnie to, że nie jest zbudowany wyłącznie pod efekt wizualny. To samochód, w którym forma naprawdę wynika z funkcji: smukła sylwetka, niska masa, karbonowa struktura i mocno dopracowana aerodynamika pracują na jedno zadanie, czyli jak najszybszą, ale też możliwie czystą jazdę.

Najmocniej czuć to w kabinie i przy codziennym kontakcie z autem. Wysoka jakość widoczności, szerokie otwarcie drzwi i bardzo niskie progi sprawiają, że wejście do superauta nie jest tak uciążliwe, jak można by się spodziewać. To ważne, bo 720S nie jest pokazową zabawką na godzinę w garażu - ono zostało zaprojektowane tak, żeby dało się nim realnie jeździć, a nie tylko je oglądać.

W tle jest też charakterystyczna dla McLarena filozofia lekkości. Karbonowy Monocage II, z którego korzysta ten model, daje sztywność potrzebną na torze, ale jednocześnie pomaga utrzymać masę w ryzach i zachować precyzję reakcji. Skoro wiadomo już, skąd bierze się jego reputacja, warto zejść na poziom liczb, bo to właśnie one najlepiej pokazują, z jakiego kalibru autem mamy do czynienia.

Najważniejsze dane techniczne i co one oznaczają w praktyce

Według danych McLarena, 720S rozwija 720 PS i 770 Nm, a do setki rozpędza się w 2,9 sekundy. To nie są liczby do cytowania przy kawie, tylko konkret, który przekłada się na sposób, w jaki auto reaguje na gaz, jak wychodzi z zakrętów i jak szybko buduje tempo na prostej.

Parametr Wartość Dlaczego to ważne
Silnik 4,0 l V8 biturbo Zapewnia bardzo szeroki zakres użytecznej mocy i charakter typowy dla nowoczesnego superauta.
Moc 720 PS To wystarcza, by auto było ekstremalnie szybkie nawet bez „torowego” nastawienia.
Moment obrotowy 770 Nm Duża siła ciągu jest dostępna szeroko, więc reakcja na gaz pozostaje mocna także poza górą obrotów.
0-100 km/h 2,9 s To poziom, który w praktyce wykracza daleko poza zwykłe pojęcie szybkiego samochodu drogowego.
0-200 km/h 7,8 s Najlepiej pokazuje, jak długo auto utrzymuje brutalne przyspieszenie po pierwszym „szarpnięciu”.
Prędkość maksymalna 341 km/h To wartość torowa, która w codziennym użytkowaniu ma znaczenie głównie jako pokaz możliwości konstrukcji.
Masa sucha 1283 kg Lekka konstrukcja tłumaczy, dlaczego auto wydaje się tak żywe i precyzyjne w ruchu.
Spalanie WLTP 12,2 l/100 km W praktyce przy dynamicznej jeździe trzeba liczyć się z wyższym wynikiem.

W tej klasie same liczby nie wystarczają, ale dobrze pokazują punkt wyjścia. Najważniejsze jest połączenie mocy z masą i zestrojeniem podwozia, bo to właśnie ono decyduje, czy supersamochód jest tylko szybki na prostej, czy też naprawdę angażuje w zakrętach. Z tego powodu wybór nadwozia nie jest kosmetyką, tylko realnie zmienia sposób korzystania z auta.

Coupé czy Spider i którą wersję wybrać

Jeśli ktoś pyta mnie o wybór między odmianami, odpowiadam prosto: coupé jest bardziej zwarte i najbliższe idei „czystego” superauta, a Spider stawia na emocje, dźwięk i kontakt z otoczeniem. Oba warianty oferują ten sam podstawowy charakter, ale robią to trochę inaczej.

Cecha Coupé Spider
Wrażenia z jazdy Bardziej skupione, techniczne, „torowe” Więcej teatralności i poczucia otwartej przestrzeni
Codzienne użytkowanie Lepsze, jeśli chcesz auto także na chłodniejsze miesiące Najlepszy wybór na sezon i jazdę dla przyjemności
Priorytet Precyzja i spójność konstrukcji Emocje, dźwięk i większa „lekkość” odbioru
Ryzyko kompromisów Mniejsze, jeśli zależy ci na maksymalnej sztywności Większe, bo dach i mechanizm zawsze dodają złożoności
Dla kogo Dla kierowcy, który ceni najbardziej „surową” wersję superauta Dla kogoś, kto chce robić z jazdy wydarzenie, nie tylko dojazd

W praktyce Spider wybierają osoby, które naprawdę lubią jeździć dla frajdy, a nie po to, by odhaczyć kolejny zakup. Coupé z kolei często bardziej przekonuje tych, którzy chcą najbardziej uporządkowanego, technicznego oblicza tego modelu. To prowadzi do pytania ważniejszego niż sam wybór nadwozia: czy taki samochód da się sensownie używać poza idealnym asfaltem i torową pocztówką?

Jak ten samochód znosi codzienną jazdę w Polsce

Nie ma sensu udawać, że to auto stworzone do miejskich korków i złych nawierzchni. Mimo to 720S jest zaskakująco przyjazny jak na superauto, bo McLaren postawił na dobrą widoczność, rozsądnie zestrojone tryby jazdy i konstrukcję, która nie karze kierowcy za każde uruchomienie silnika.

Na polskich drogach największym wyzwaniem nie jest sama moc, tylko geometria samochodu. Niskie zderzaki, progi zwalniające, krawężniki, zjazdy do garaży podziemnych i nierówne studzienki to miejsca, gdzie trzeba jechać ostrożnie i z wyczuciem. To nie jest auto, którym „przepływa się” przez miasto bez planu, ale też nie jest to maszyna całkowicie niepraktyczna. Dobrze znosi spokojną jazdę, jeśli kierowca nie oczekuje od niej komfortu klasy GT.

Spalanie też warto oceniać uczciwie. Oficjalne 12,2 l/100 km wygląda przyzwoicie jak na tę klasę, ale w realnym, intensywnym użytkowaniu wynik będzie wyraźnie wyższy. Do tego dochodzą opony, hamulce, ubezpieczenie i serwis, więc przy takim aucie trzeba myśleć o kosztach całościowo, a nie tylko o cenie zakupu. Skoro codzienność nie jest tu banalna, zakup używanego egzemplarza wymaga już naprawdę chłodnej głowy.

Na co uważać przy zakupie używanego egzemplarza

W 2026 roku to już samochód z rynku wtórnego, więc jego stan liczy się bardziej niż sam przebieg. Ja patrzyłbym przede wszystkim na historię serwisową, jakość napraw i to, czy auto było użytkowane zgodnie z przeznaczeniem, a nie tylko „pięknie prezentowane” w ogłoszeniu.

  • Historia serwisowa - najlepiej pełna, z dokumentami i regularnymi przeglądami w miejscu, które zna ten model.
  • Ślady napraw blacharskich - sprawdzam szczeliny między panelami, lakier, mocowania i elementy wokół przedniego oraz tylnego pasa.
  • Stan opon - w superaucie zużycie opon mówi dużo o stylu jazdy i o tym, czy ktoś oszczędzał na właściwych częściach.
  • Hamulce - tarcze i klocki w tej klasie potrafią kosztować bardzo dużo, więc ich stan trzeba ocenić zanim padnie decyzja o zakupie.
  • Elektronika - infotainment, czujniki, klimatyzacja, systemy wspomagające i drobne błędy potrafią uprzykrzyć użytkowanie bardziej niż sama moc auta.
  • Wersja Spider - sprawdzam działanie dachu, uszczelnień i wszelkie ślady nieszczelności po deszczu lub myciu.
  • Ślady jazdy torowej - nie są automatycznie problemem, ale wymagają dokładniejszej kontroli, bo tor przyspiesza zużycie wielu elementów.

Najgorszy scenariusz to egzemplarz, który wygląda świetnie, ale był naprawiany „po kosztach” i serwisowany przypadkowo. W tej klasie pozorna oszczędność niemal zawsze wraca jako rachunek za naprawy, a czasem także jako spadek wartości przy późniejszej odsprzedaży. Z tego względu sensowne jest też porównanie go z następcą, bo różnica nie dotyczy wyłącznie mocy.

Jak wypada wobec 750S i dlaczego to ma znaczenie

Następca 720S, czyli 750S, rozwija ten sam pomysł dalej: ma więcej mocy, jest lżejszy i ostrzejszy w reakcji. W praktyce oznacza to, że nowe auto jest bardziej dopracowaną wersją tej samej filozofii, ale nie każdy musi potrzebować tego ostatniego kroku.

Cecha 720S 750S
Moc 720 PS 750 PS
Charakter Bardziej „kompletne” i spokojniej zestrojone superauto Ostrzejsze, szybsze i bardziej skoncentrowane na osiągach
Zakup Zwykle atrakcyjniejszy cenowo na rynku wtórnym Droższy, ale nowszy i świeższy technicznie
Sens wyboru Gdy chcesz świetne superauto bez płacenia za nowość Gdy zależy ci na najnowszym rozwinięciu tej konstrukcji

Ja widzę to tak: 720S kupuje się wtedy, gdy ważny jest balans między emocjami, osiągami i ceną wejścia. 750S ma sens, jeśli chcesz po prostu najnowszą, jeszcze bardziej dopracowaną wersję tego pomysłu i nie przeszkadza ci dopłata. To rozróżnienie prowadzi już do ostatniego pytania, które powinno paść przed podpisaniem umowy: czy ten samochód naprawdę pasuje do twojego sposobu jeżdżenia?

Co sprawdziłbym przed podpisaniem umowy

Przed zakupem policzyłbym nie tylko cenę auta, ale też opony, hamulce, ubezpieczenie, transport i rezerwę na serwis. To nie jest samochód, który warto kupować „na styk”, bo sam zakup to dopiero początek wydatków, a nie ich koniec.

Jeśli budżet obejmuje także spokojne utrzymanie i dokładny przegląd przedzakupowy, 720S potrafi dać jeden z najbardziej kompletnych pakietów w klasie superaut: spektakularne osiągi, świetną reakcję na gaz, bardzo dobrą widoczność i naprawdę mocne wrażenia z jazdy. Jeśli jednak liczysz wyłącznie cenę zakupu, bez marginesu na eksploatację, lepiej od razu zejść na ziemię i szukać czegoś bardziej przewidywalnego. W tym modelu największą różnicę robi nie sam badge, lecz stan konkretnego egzemplarza i to, czy jego historia jest uczciwa od początku do końca.

FAQ - Najczęstsze pytania

Mimo że to supersamochód, 720S jest zaskakująco przyjazny w codziennym użytkowaniu dzięki dobrej widoczności i rozsądnie zestrojonym trybom jazdy. Wymaga jednak ostrożności na nierównościach i progach zwalniających ze względu na niskie zawieszenie.
Coupé oferuje bardziej skupione, techniczne wrażenia z jazdy i maksymalną sztywność, idealne dla purystów. Spider stawia na emocje, dźwięk i kontakt z otoczeniem dzięki otwieranemu dachowi, co czyni go idealnym na przejażdżki dla przyjemności.
Kluczowe są pełna historia serwisowa, brak śladów napraw powypadkowych, stan opon i hamulców oraz sprawność elektroniki. Wersja Spider wymaga dodatkowej uwagi na mechanizm dachu i uszczelnienia.
720S to świetny wybór, jeśli szukasz balansu między osiągami, emocjami i ceną na rynku wtórnym. 750S jest nowszy, mocniejszy i ostrzejszy, ale też droższy. Wybór zależy od priorytetów i budżetu.
Oprócz ceny zakupu należy uwzględnić wysokie koszty opon, hamulców, ubezpieczenia i regularnego serwisu. Spalanie przy dynamicznej jeździe będzie znacznie wyższe niż deklarowane 12,2 l/100 km. Ważna jest rezerwa na nieprzewidziane wydatki.
Oceń artykuł

Średnia: 0.0 / 5 · 0 ocen

Tagi

mclaren 720s mclaren 720s zakup mclaren 720s używany mclaren 720s wady i zalety
Autor Gabriel Wasilewski
Gabriel Wasilewski
Jestem Gabriel Wasilewski, pasjonatem motoryzacji z wieloletnim doświadczeniem w analizowaniu rynku oraz tworzeniu treści związanych z tym tematem. Od ponad pięciu lat zajmuję się pisaniem artykułów, które koncentrują się na innowacjach w branży motoryzacyjnej, nowinkach technologicznych oraz trendach rynkowych. Moja wiedza obejmuje zarówno aspekty techniczne, jak i ekonomiczne, co pozwala mi na kompleksowe spojrzenie na temat. W swoich publikacjach staram się upraszczać złożone dane, aby były one zrozumiałe dla szerokiego grona czytelników. Dążę do obiektywnej analizy i rzetelnego przedstawiania faktów, co ma na celu budowanie zaufania wśród mojej publiczności. Moim celem jest dostarczanie aktualnych i precyzyjnych informacji, które pomogą czytelnikom lepiej zrozumieć świat motoryzacji i podejmować świadome decyzje.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz